Tegoroczna edycja spotęgowała nasze mieszane uczucia z ubiegłego roku w stosunku do tych targów. Mimo, iż był to jubileuszowy 10.RetailShow nie widać było specjalnego zaangażowania organizatorów, aby podkreślić ten fakt. Zaobserwowaliśmy również brak przedstawicieli większości sieci handlowych oraz niższą frekwencję odwiedzających, na co mogły mieć wpływ targi HORECA odbywające się równolegle w Krakowie, które prawdopodobnie odciągnęły część potencjalnych gości z południa Polski. Negatywne zmiany organizacyjne zaobserwowaliśmy również w Perfect Store, mimo, że nasza belownica V-Press 605 została umieszczona w dużo lepiej wyeksponowanycm miejscu niż rok wcześniej. Regały sklepu modelowego świeciły jednak często pustkami sprawiając, oględnie mówiąc, dziwne wrażenie.
I na tym właściwie można by zakończyć, gdyby nie nadspodziewanie duży odzew bezpośrednio po targach ze strony w sumie niezbyt licznych klientów, którzy odwiedzili nasze stoisko, za co wszystkim im serdecznie dziękujemy!

P.S. Charakter targów i profil wystawców sprawił, że pod koniec targowego dnia, nie zabrakło «smacznych» chwil wytchnienia wink